Planeta Singli 3 – recenzja

Planeta Singli 3 – recenzja

Planeta Singli 3 szykowana na walentynki miała skrzyć się humorem, ale twórcy przedobrzyli. W głowie mi się nie mieści, jak to możliwe, że Michał Chaciński, którego intelekt i takt podziwiałam w Tygodniku Kulturalnym (TVP Kultura), przyłożył rękę do takiego knota. Środkową część, tj. Planetę Singli 2, którą jeszcze dało się oglądać, współprodukował, a Planetę Singli 3 również współreżyserował.

Już na samym początku odrzuciła mnie scena z królikiem. Chcę wierzyć, że Maria Pakulnis, która bierze udział w tej sekwencji nie wiedziała, jak ona zostanie spointowana w trakcie montażu. Gagi z krową i koniem są idiotyczne. Zresztą cały film składa się ze średnio śmiesznych gagów. Odniosłam wrażenie, że twórcy mieli ambicję dorównania angielskiemu humorowi, ale zabrakło im polotu i lekkości. A nie ma nic bardziej żałosnego niż dowcip na siłę.
Planeta Singli 3, reż. Sam Akina, Michał Chaciński

Planeta Singli 3, reż. Sam Akina, Michał Chaciński

Nie do przyjęcia jest dla mnie wplecenie wątku z zupełnie innej bajki, myślę o poważnej chorobie jednej z bohaterek. Miało być wzruszająco, a wyszło mydło z cukrem.

W filmie występuje plejada popularnych aktorów, obecny top, ale znane twarze na ekranie nie wystarczą, żeby film chciało się oglądać. Trzecia część komedii romantycznej Planeta Singli obraża dobry gust.

Fot. Maciej Zdunowski/Gigant Films

Segregator Aliny Ert-Eberdt

realizacja: estinet.pl